U nas było odwrotnie nikt nie dawał nam większych szans że Wiktor wytrzyma do operacji gdyż jego stan był bardzo ciężki. Lekarze jednak robili wszystko co mogli i pomimo długiego dochodzenia do siebie dał radę. Także niezbadane są wyroki boskie...
My mamy HLHSikow nigdy nie możemy być niczego pewne jednak wierzymy że dzięki tym operacja nasze dzieci mają szansę na normalne życie...
Zgadzam się z mamaMaxa, nie wolno Ci wątpić w siebie. Niestety nie jesteśmy lekarzami, nie mamy wpływu na wiele rzeczy, ale chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej.
Czasami się nie udaje, i wtedy boli, ale nie wolno Ci się teraz poddawać.
Życie ciągle nas zaskakuje i warto czekać na to nowe, może dobre, może złe.
Musisz się zalogować, aby móc pisać.