<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="bbPress/1.0.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Forum serwisu HLHS.pl &#187; Forum: Nasze HLHSiki - Recent Posts</title>
		<link>http://hlhs.pl/forum/forum/nasze-hlhsiki</link>
		<description>połowa serduszka przez całe życie</description>
		<language>pl-PL</language>
		<pubDate>Sat, 04 Feb 2012 07:50:42 +0000</pubDate>
		<generator>http://bbpress.org/?v=1.0.3</generator>
		<textInput>
			<title><![CDATA[Wyszukiwanie]]></title>
			<description><![CDATA[Przeszukaj wszystkie tematy na tym forum.]]></description>
			<name>q</name>
			<link>http://hlhs.pl/forum/search.php</link>
		</textInput>
		<atom:link href="http://hlhs.pl/forum/rss/forum/nasze-hlhsiki" rel="self" type="application/rss+xml" />

		<item>
			<title>Karolina o "No to się chwalmy :)"</title>
			<link>http://hlhs.pl/forum/topic/no-to-sie-chwalmy/page/15#post-1651</link>
			<pubDate>wt, 27 wrz 2011 21:05:21 +0000</pubDate>
			<dc:creator>Karolina</dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">1651@http://hlhs.pl/forum/</guid>
			<description>&#60;p&#62;Na modlitwe z mojej strony też możesz liczyć, jesteście w moich myślach.&#60;br /&#62;
ale DA RADĘ-ie ma innego wyjśia ja jej nie odpuszcze buziaki i trzymaj się.
&#60;/p&#62;</description>
		</item>
		<item>
			<title>Ewelina o "No to się chwalmy :)"</title>
			<link>http://hlhs.pl/forum/topic/no-to-sie-chwalmy/page/15#post-1650</link>
			<pubDate>wt, 27 wrz 2011 20:41:31 +0000</pubDate>
			<dc:creator>Ewelina</dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">1650@http://hlhs.pl/forum/</guid>
			<description>&#60;p&#62;Dziekuje Ci Ewelinko za modlitwe i dobre slowo. Dziekuje wszystkim ktorzy mi pomogli . Nawet nie wiecie jak bardzo mi pomagaja Wasze rady i fakt ze nie ja jedna to przezywam... Mam nadzieje ze Wasze maluszki beda zyc bardzo dlugo i moja Malutka tez. Modle sie codziennie za to. Mam nadzieje ze to nie bez powodu moja mala urodzila sie z tak powazna wada i ze bedzie mi dane zaopiekowac sie nia i dac jej duzo szczescia...
&#60;/p&#62;</description>
		</item>
		<item>
			<title>eweliedek o "No to się chwalmy :)"</title>
			<link>http://hlhs.pl/forum/topic/no-to-sie-chwalmy/page/15#post-1647</link>
			<pubDate>wt, 27 wrz 2011 17:03:11 +0000</pubDate>
			<dc:creator>eweliedek</dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">1647@http://hlhs.pl/forum/</guid>
			<description>&#60;p&#62;Będę się modlić za powodzenie operacji i siły dla malutkiej, koniecznie daj znać jak będzie już po operacji. Malutka da rade!!!!!!!!!!!!
&#60;/p&#62;</description>
		</item>
		<item>
			<title>Ewelina o "No to się chwalmy :)"</title>
			<link>http://hlhs.pl/forum/topic/no-to-sie-chwalmy/page/14#post-1646</link>
			<pubDate>wt, 27 wrz 2011 15:49:39 +0000</pubDate>
			<dc:creator>Ewelina</dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">1646@http://hlhs.pl/forum/</guid>
			<description>&#60;p&#62;Karolinko własnie chodzi o to ze mala jest pod respiratorem juz od kiedy wyjechala z Radomia po konsultacji gdzie stwierdzili jej wade . Jechała z Radomia do Warszawy podłączona i tak juz pozostała . Próbowali ja rozintubowac ale niestety nie dala rady sama oddychac... Dzis mielismy rozmowe z kardiochirurgami i mala bedzie miala jutro albo w czwartek pierwsza operacje. Tak bardzo boje sie o jej zycie ... Jak nam dzis powiedzieli ile komplikacji moze byc podczas operacji i ile po niej to az normalnie sie zalamalam ... Tak bardzo sie boje ze moja mała nie da rady :(  Ale wierze w nia i wierze ze Bóg da jej szanse...
&#60;/p&#62;</description>
		</item>
		<item>
			<title>Karolina o "No to się chwalmy :)"</title>
			<link>http://hlhs.pl/forum/topic/no-to-sie-chwalmy/page/14#post-1644</link>
			<pubDate>pon, 26 wrz 2011 22:52:11 +0000</pubDate>
			<dc:creator>Karolina</dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">1644@http://hlhs.pl/forum/</guid>
			<description>&#60;p&#62;Mamo Kubusia aż ie ciarki przeszły-szok.&#60;/p&#62;
&#60;p&#62;Ewelina małam jest  pod respiratorem od cewikowania?&#60;br /&#62;
 Oczywiście że cię słyszy i czuje jeste pewna w 100%.
&#60;/p&#62;</description>
		</item>
		<item>
			<title>mama kubusia o "No to się chwalmy :)"</title>
			<link>http://hlhs.pl/forum/topic/no-to-sie-chwalmy/page/14#post-1642</link>
			<pubDate>pon, 26 wrz 2011 22:32:55 +0000</pubDate>
			<dc:creator>mama kubusia</dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">1642@http://hlhs.pl/forum/</guid>
			<description>&#60;p&#62;U nas to było tak...jak zabrali mi synka z pierwszego szpitala (tam gdzie rodziłam)to bez respiratora , z drugiego jak nie wiedzieli co mu jest ( bo o wadzie nic nie wiedzieliśmy w ciąży)też bez, ale po drodze z Piły do Poznania podano mu prostin i zaintubowano dla bezpieczeństwa. W Poznaniu był kilka dni pod respiratorem i w inkubatorze . Jak wreszcie przyszła odpowiedż z Łodzi że go przyjmą to w inkubatorze i pod respiratorem jechał a My zaraz za karetką ( jak sobie przypomnę to aż się włosy jeżą i płakać mi się chce- masakra!)Gdy zajechaliśmy do Łodzi musieliśmy poczekać chwilę i zaraz nas wpuszczono na oddział a tu szok- Kubuś w łóżeczku a nie w inkubatorze no i oddychał sam  bez respiratora nawet sam jadł!&#60;br /&#62;
I tak właśnie bez respiratora został aż do operacji .
&#60;/p&#62;</description>
		</item>
		<item>
			<title>mirusia81 o "No to się chwalmy :)"</title>
			<link>http://hlhs.pl/forum/topic/no-to-sie-chwalmy/page/14#post-1640</link>
			<pubDate>pon, 26 wrz 2011 19:09:14 +0000</pubDate>
			<dc:creator>mirusia81</dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">1640@http://hlhs.pl/forum/</guid>
			<description>&#60;p&#62;Hej. A malutka nie oddycha sama? Mój Marcelek nie był przed operacją pod respiratorem.Miał tylko we wlewie podawane różne leki-a główny to prostin, który dawał mu przeżyć do operacji.Ale tak było w Naszym przypadku-wiem, że jest różnie...i to pewnie dlatego masz zakaz wchodzenia...nie wiedziałam, że malutka jest zaintubowana...
&#60;/p&#62;</description>
		</item>
		<item>
			<title>Ewelina o "No to się chwalmy :)"</title>
			<link>http://hlhs.pl/forum/topic/no-to-sie-chwalmy/page/14#post-1639</link>
			<pubDate>pon, 26 wrz 2011 16:47:08 +0000</pubDate>
			<dc:creator>Ewelina</dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">1639@http://hlhs.pl/forum/</guid>
			<description>&#60;p&#62;Dzis przemila pani doktor pozwolila mi wejsc do mojego sloneczka. Co prawda nie moglam jej dotknac ale mowilam do niej a ona dawala mi wyrazne znaki ze czuje i slyszy ze przy niej jestem. Tak ciezko mi bylo wyjsc od niej... Dopiero jutro bede wiedziec kiedy mala bedzie miala pierwsza operacje . Moja Emilke probowali odintubowac ale mala nie dala rady... Czy to zle? Jak bylo z Waszymi dzieciatkami jesli chodzi o intubacje??? Prosze o odpowiedz to dla mnie wazne...
&#60;/p&#62;</description>
		</item>
		<item>
			<title>Ewelina o "No to się chwalmy :)"</title>
			<link>http://hlhs.pl/forum/topic/no-to-sie-chwalmy/page/14#post-1635</link>
			<pubDate>nie, 25 wrz 2011 15:03:33 +0000</pubDate>
			<dc:creator>Ewelina</dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">1635@http://hlhs.pl/forum/</guid>
			<description>&#60;p&#62;Mirusia wlasnie takie maja chyba wymogi... Malutka jest na IT i pozostanie tam do operacji. Nie moge nawet do niej podejsc poglaskac ja... Wydaje mi sie ze czuje sie samotna . Nie wiem kiedy pozwola mi do niej wejsc. Jutrojedziemy rozmawiac z kardiochirurgami wiec moze dowiemy sie cos konkretnego... Mam jeszcze pytanie czy znacie jakis rodzicow ktorych dziecko przeszlo z powodzeniem pierwsza operacje w CZD. To dla mnie bardzo wazne...
&#60;/p&#62;</description>
		</item>
		<item>
			<title>mama kubusia o "No to się chwalmy :)"</title>
			<link>http://hlhs.pl/forum/topic/no-to-sie-chwalmy/page/14#post-1634</link>
			<pubDate>nie, 25 wrz 2011 08:44:00 +0000</pubDate>
			<dc:creator>mama kubusia</dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">1634@http://hlhs.pl/forum/</guid>
			<description>&#60;p&#62;ach no i tatusiowie:-))
&#60;/p&#62;</description>
		</item>

	</channel>
</rss>

